Matrimonium non ratum et non consummatum

Strona główna » Sztuka procesu » Sztuka Procesu » Matrimonium non ratum et non consummatum

Wujek Heniek nie mógł znaleźć sobie żony. Mama wpadła na pomysł, że może wujek mógłby spotykać się z pewną Marysią. I wujek zaczął chodzić. Ale chodził i chodził i wciąż się jednak nie żenił. Mama znów zaczęła podpytywać wujka, co on się nie żeni. Wujek wtedy powiedział, że nie może się dogadać ani z Marysią ani z jej rodzicami. Bo oni, mówił wujek, nie gadają tylko CHRZĄKAJĄ wszyscy w domu tej Marysi: – „Kiedy ja się pytam, czy ona się z mną ożeni czy nie ożeni, to ona nie odpowiada normalnie tylko mówi „Ahm, ahm”, mówił wujek.

Zamiast rozmawiać, siedzą i oglądają telewizor, a Marysia mówi do matki „Ahm, ahm. A matka odpowiada: „Ahm, ahm”. A ja nie wiem, o co im chodzi – mówił wujek. Wtedy tata zdenerwował się i powiedział, że tak być nie może. I wujek też się zdenerwował, tym co sam powiedział. Więc wujek postanowił, że w najbliższą sobotę, gdy pójdzie do Marysi, to zażąda LUDZKIEJ odpowiedzi od Marysi. Czy się z nim żeni, czy nie żeni. Bo jak się żeni, to niech powie, że się żeni. A jak nie, to niech mówi, że nie, a nie: „Ahm, ahm”.

W najbliższą sobotę wujek pojechał do Marysi, i spytał Marysię, jej matkę i ojca: czy tak, czy tak. I wtedy wszyscy w końcu jasno powiedzieli wujkowi zgodnym chórem: „Ahm, ahm”

Zobacz również
inne wątki z tej kategorii

Staroń & Partners sp. k.
ul. Marszałkowska 111
00-102 Warszawa

e-mail: office@staronpartners.com
tel: +48 601 453 000

Staroń & Partners - radca prawny Piotr Staroń
Przewiń na górę